Dowiedz się co warto wiedzieć o inwestowaniu w technologię

Czy wiesz co warto wiedzieć o inwestowaniu w technologię?

Branża technologiczna to sektor notujący największy wzrost w ostatnich latach. Myśląc o inwestycjach w akcje, wielu inwestorów kieruje się właśnie ku nowej technologii, intuincyjnie szukając w niej szansy na największy zysk. Jakie są zasady inwestowania w technologię? Co warto wiedzieć o inwestowaniu przed zakupem pierwszych akcji?

  1. Branża technologiczna zawiera głównie spółki typu “growth”. Podział na spółki “growth” i “value” to podstawowe rozróżnienie przy inwestycjach w papiery wartościowe. Spółki “growth” to przedsiębiorstwa nastawione na rozwój, ceny ich akcji rosną stosunkowo szybko, jednak z uwagi na ciągłe inwestycje w rozwój firmy, wypłacają one bardzo niskie dywidendy. Spółki “value” posiadają już ugruntowaną pozycję na rynku, ich wzrost nie jest tak gwałtowny, mają tendencję do wypłacania dużo większych dywidend niż spółki typu “growth”. Przyjmuje się założenie, że w spółki “growth” inwestuje się krótkoterminowo, z celem szybkiego odsprzedania akcji, “value” to inwestycja długoterminowa. Oczywiście, inwestycje typu “growth” są w swojej naturze bardziej ryzykowne niż te “value”. Inwestując w technologie, zakładamy, że inwestujesz w “growth” – niewiele spółek technologicznych znajduje się na stale w fazie “value” z uwagi na bardzo szybkie zmiany na rynku nowych technologii.
  2. Omijaj spółki znane z zawirowaniami na najwyższych szczeblach. Trzecia zmiana CEO w przeciągu pół roku źle wróży nawet dla najbardziej obiecującego pomysłu. Pamiętaj, że firmy prowadzą ludzie – jeśli osoby na samym szczycie są niegodne zaufania lub przejawiają niewiele wiedzy o prowadzeniu biznesu, przedsiębiorstwo w końcu zacznie notować spadki.
  3. Inwestuj tylko w akcje firm o znacznej przewadze nad konkurencją. Taką przewagę można uzyskać na dwa sposoby. Pierwszym jest wyrobienie sobie marki i rozpoznawalności – takie przedsiębiorstwo może sprzedać więcej produktów niż konkurencja, nawet jeśli są to produkty trochę gorszej jakości. Drugą przewagą jest innowacyjny produkt lub produkt o wiele lepszy od konkurencji. Przy czym zawsze lepiej stawiać na te niszowe spółki, które próbują zagospodarować własny sektor, niż na średniaków próbujących się bić z gigantami za pomocą jedynie ulepszonych produktów. Wyjątek stanowią akcje najbardziej dochodowych firm, gdzie w pewnym momencie szala lepszy-gorszy produkt może przechylić się w jedną bądź drugą stronę.
  4. Śledź zmiany w potrzebach klientów. Popyt powoduje podaż, a popyt nigdzie nie zmienia się tak gwałtownie, jak w branży technologicznej. Wystarczy niewielka nisza potrzeb do zagospodarowania – może być to potrzeba sonicznych szczoteczek do zębów czy nowych gier mobilnych – aby w skali globalnej przedsiębiorstwo zaczęło odnosić sukcesy.
  5. Pamiętaj o dywersyfikacji portfela. Ta zasada obowiązuje przy praktycznie każdych inwestycjach. Nie warto stawiać wszystkiego na jedną spółkę – wybierz od trzech do pięciu i śledź ich rozwój. Gdy jedna upadnie, nadal pozostaną Ci przychody z pozostałych.
  6. Naucz się zarządzać ryzykiem. Dotyczy to zwłaszcza umiejętności określenia, jak ryzykowna jest inwestycja i czy spodziewany zysk sprawia, że wejście w taki interes jest warte poniesienia tegoż ryzyka. Często mniej ryzykowne posunięcia dają mniejszy, ale pewniejszy zysk, ale nie zawsze występuje prosta korelacja pomiędzy ryzykiem a szansą na wysoki zwrot. Jeśli zainwestujesz w tanie akcje firmy chylącej się ku upadkowi, istnieje jakaś szansa, że zyskasz – ale na ponad 99% tylko stracisz.
  7. Zawsze sprawdzaj, jaki dług posiada spółka, której papiery wartościowe kupujesz. Praktycznie każde duże przedsiębiorstwo technologiczne posiada taki lub inny kredyt. Ważne, aby nie przekraczał on jednej czwartej wartości samej spółki – niektórzy eksperci mówią wręcz o kilkunastu procent. Dobrze jest też sprawdzać źródła finansowania biznesu, zwłaszcza w przypadku start-upów.

Oto siedem głównych rad, których należy trzymać się przy inwestowaniu w technologię. Jak zostało już wspomniane, rynek technologiczny zmienia się dynamicznie, jest nastawiony na “growth”, ale przy tym należy do najbardziej opłacalnych sektorów i absolutna większość dużych inwestorów część swojego kapitału lokuje właśnie w technologii. To dowodzi, jak bardzo przyszłościowy jest to rynek i jak chłonny jest wobec wszelkich zmian.

Inwestowanie dla początkujących – jak inwestować w content marketing

Content marketing, czyli “marketing treści” to wszelkie działania mające na celu podniesienie świadomości marki u konsumenta. Wyższa świadomość przekłada się na wzrost zainteresowania, to z kolei – na liczbę sprzedanych produktów i usług. Jak mnożyć pieniądze poprzez skutecznie wykorzystany content marketing? Oto kilka wskazówek:

  1. Rozpocznij od stworzenia planu. Początkujący inwestorzy kojarzą content marketing przede wszystkim z prowadzeniem bloga. Nie jest to błędne skojarzenie, jednak skuteczna strategia content marketingowa nie opiera się tylko na blogowaniu. Publikowanie treści na blogu powinno być jedynie składową większego planu.
  2. Stawiaj na treści evergreenowe. “Evergreen” to standardowe określenie na zawartość, która się nie starzeje, w przeciwieństwie do real time marketingu – tylko publikowaniu treści/kampanii odnoszących się do aktualnych wydarzeń. W dobrym content marketingu przeważają treści evergreen, czyli takie, które będą generować wejścia niezależnie od upływu czasu.
  3. Optymalizuj treść dla wyszukiwarek, ale pisz ją dla użytkowników. Dobra optymalizacja treści może pomnożyć liczbę wejść, ale jeśli nie będzie ona stanowić wartości dla czytelnika, nawet tego nie zauważysz. W końcu dwa raz zero nadal równa się zero.
  4. Publikuj długie artykuły. Treści zawierające więcej niż półtora tysiąca słów indeksowane są przez przeglądarki wyżej, niż artykuły krótsze. Częste wrzucanie króciutkich treści nie jest już więc takim gwarantem sukcesu, jakim było kilka lat temu.
  5. Twórz treści, które będzie można łatwo udostępniać. Wszelkie artykuły typu “10 sposobów na…”, krótkie filmiki z poradami odnośnie gotowania czy DIY może nie wyglądają na szczególnie unikalne, ale dobrze się klikają i są udostępniane. Oczywiście, powinieneś obracać się w obszarze, w którym porusza się Twoja marka, bez tworzenia chaotycznego misz-maszu najbardziej popularnych treści.
  6. Zwracaj uwagę na formatowanie tekstu. Font powinien być duży i wyraźny, ważne fragmenty tekstu – pogrubione, a sama treść podzielona na paragrafy oznaczone śródtytułami lub podpunkty. Ważne jest to zwłaszcza w przypadku długich artykułów. Nie bój się też przetykać ich zdjęciami czy filmami.
  7. Publikuj treści regularnie. Wstawianie artykułów konkretnego dnia tygodnia pozwoli pozyskać Ci więcej powracających czytelników, niż wrzucanie ich bez planu. Dodatkowo, sztywny harmonogram pozwala na sprawniejsze planowanie pracy i strategii marki.
  8. Uważnie śledź konkurencję. Twoim zadaniem jest stworzenie treści ciekawszych i bardziej angażujących niż ta, którą wrzuca konkurencja. Nigdy nie kopiuj od nich pomysłów, chyba że jesteś przekonany, że wykorzystasz je dużo lepiej.
  9. Zainwestuj w promocję w social mediach. Jeśli prowadzisz np. świeży blog zapleczowy, małe prawdopodobieństwo, że uzyskasz zadowalającą liczbę wejść, jeśli nie będziesz go promował.
  10. Grupuj swoje treści w przejrzyste kategorie. Odbiorca powinien swobodnie poruszać się po Twoich stronach/kanałach i mieć łatwy dostęp do artykułów podobnych do tego, który właśnie przeczytał.
  11. Nie bój się zmieniać swoje strategii, jeśli dotychczasowa nie działa. Gdy mimo starań liczba wejść maleje lub stoi w miejscu, być może warto zrezygnować forsowania dotychczasowych strategii i spróbować czegoś innego.
  12. Content marketing to inwestycja długoterminowa. Nie spodziewaj się szybkich efektów – Twoje działania będą wymagały czasu i niekiedy dodatkowych nakładów pieniędzy. Jeśli jednak obrałeś dobrą strategię, wszelkie działania zwrócą się z nawiązką, ponieważ popularne treści, jeśli ciągle są rozwijane, rzadko kiedy drastycznie tracą na zainteresowaniu. W końcu uwaga odbiorców zacznie przekładać się na zakup produktów/usług Twojej marki.

W kontekście content marketingu warto także pamiętać, że nie musisz tworzyć wszystkich tych treści samemu – zdecydowana większość nawet niewielkich przedsiębiorstw outsourcuje zadania marketingowe. Mikroprzedsiębiorcy i inwestorzy często jednak prowadzą swoje social media czy blogi samodzielnie, co jest opcją nie tylko tańszą, ale także nadaje tym kanałom wrażenia autentycznego zaangażowania.

Czy wiesz jak pomnożyć pieniądze na rozwoju fizycznym?

Dowiedz się jak pomnożyć pieniądze na rozwoju fizycznym

Istnieje wiele tematów, których wiedza może pomoc w mnożeniu kapitału. Można się nauczyć jak grać na forex, jak inwestować na giełdzie, bądź jak kupować przyszłościowe nieruchomości. Warto jednak pamiętać, że inwestycja nie przybiera jedynie formy aktyw. Bardzo często samo wyspecjalizowanie się w danej dziedzinie staje się formą inwestycji. Tak zrobili ludzie, którzy dowiedzieli się jak mnożyć pieniądze na rozwoju fizycznym i specjalizują się w jednej z poniższych dziedzin:

  1. Siłownia – moda na aktywny tryb życia wciąż jest na czasie i trafia do coraz większej grupy ludzi. Korzystają na tym korporacje zakładające salony fitness oraz sieci klubów i siłowni, ale nie tylko. Na rynku powstaje coraz więcej małych i klimatycznych siłowni kierowanych do ludzi, którzy nie lubią tłumów i obszernych molochów. Założenie własnej, niewielkiej i przyjaznej siłowni stało się idealnym rozwiązaniem dla młodych przedsiębiorców. Jednymi z nich są założyciele klubu Lady Fitness & Beauty w Szczecinie, którzy skusili do siebie wielu ludzi niewielką i przyjazną siłownią. W tym przypadku małe znaczy piękne,
  2. Trener personalny – chcąc zarabiać na aktywności nie trzeba od razu zakładać własnej siłowni. Można też zostać trenerem personalnym. W tym przypadku to nie finanse i lokalizacja jest najważniejsza, a umiejętności, zaangażowanie i wiedza. Dobry trener personalny potrafi zachęcić swoich podopiecznych do współpracy i regularnego treningu. Znajdziemy ich nie tylko na siłowni ale również w internecie, pod hasłem trener personalny warszawa,
  3. Sklep z odżywkami i suplementami – każdy sportowiec wie, że trening to nie tylko ćwiczenia, ale również dieta, odżywki i suplementy. W tym przypadku przyda się pomoc trenera, który dobierze odpowiednią dietę i odżywki, a także sprzedawcy, który dostarczy towar. By móc prowadzić sklep z odżywkami wystarczy zainwestować w wiedzę, produkty, stronę internetową oraz kampanię e-marketingową. Z podobnego założenia wyszli założyciele sklepu internetowego bodyhouse oferującego odżywki dla sportowców i nie tylko.
  4. Szkoła tańca – jedną z najpopularniejszych form ruchu, zwłaszcza u dzieci, wciąż jest taniec. Prowadząc taniec dla dzieci tancerze-pedagodzy mają bardzo dobry wpływ na rozwój dzieci zarówno pod kątem fizycznym jak i psychologicznym. I choć wydaje się, iż największą popularnością wciąż cieszy się street dance, to jednak taniec współczesny niezmiennie przyciąga ludzi. Wiedzą o tym nauczyciele z Szyku, czyli szkoły tańca w Szczecinie, jednej z najlepszych szkół specjalizujących się w tańcu współczesnym w Szczecinie,
  5. Trener sportowy – mając doświadczenie w sporcie wielu byłych sportowców zostaje trenerami. Zawód ten nie ogranicza się jednak do prowadzenia kadry narodowej, ale też odnosi się do prowadzenia zajęć grupowych. Tego typu lekcje mogą być organizowane w szkołach i klubach sportowych. Wszystko to już zależy od wiedzy, doświadczenia i zaangażowania samego trenera. O tym jak zostać trenerem sportowym można poczytać w Internecie – link .

Powyższe przykłady wskazują iż sport daje ogromne pole manewru i wcale nie ogranicza się do bycia popularnym sportowcem. Fani sportu mogą zainwestować we własną siłownię, prowadzić naukę tańca w Szczecinie, wyszkolić się jako trener personalny bądź też sportowy. Możliwości jest wiele, dlatego warto wiedzieć jak zacząć inwestować w swoje pasje, by z czasem przyniosły zysk.

Dowiedz się jak mnożyć pieniądze na linkedin

Czy wiesz jak mnożyć pieniądze na linkedin

LinkedIn to największy na świecie portal do tworzenia kontaktów biznesowych. To też znakomite miejsce na reklamę własnych produktów czy usług zarówno dla tych drobnych, jak i dla większych przedsiębiorców. Jak jednak sprawić, aby nasz profil jednocześnie wyróżniał się, jak i świadczył o naszym profesjonalizmie? Oto kilka praktycznych porad.

  1. Jeśli nie jesteś coachem, odpuść sobie cytaty coachy. Na portalu w tej chwili roi się od kont z czarno-białym zdjęciem w tle i sukcesie, który sprawił, że zostałeś zwycięzcą. Z powodu niskiego poziomu użytkowników, którzy właśnie w taki sposób próbowali wyglądać na większych profesjonalistów niż są, w tej chwili na LinkedIn niemile widziane są przejawy mów motywacyjnych i złotych myśli coachów.
  2. Na początku skup się na budowaniu sieci kontaktów. Dobrze jest mieć ich co najmniej pięćset. Jeśli ta liczba wydaje Ci się przesadzona, pamiętaj – LinkedIn to nie Facebook, nie służy do kontaktowania się z ludźmi, których znasz tylko osobiście, a budowania bazy potencjalnych klientów, pracowników i współpracowników. Kiedyś na LinkedIn funkcjonowało znaczne ograniczenie w pozyskiwaniu kontaktów, jednak zupełnie się nie sprawdziło, obecnie więc system jest luźniejszy, ale zarazem bardziej sprawny.
  3. Nie spamuj, jeśli nie masz dokładnie wyznaczonego targetu. LinkedIn posiada narzędzie SalesNavigatora, działa jednak ono średnio sprawnie. Z tego powodu spamerzy z całego świata wykorzystują je do wysyłania całkowicie nietrafionych ofert. Nie zdziw się więc, jeśli nagle otrzymasz wiadomości odnośnie kupna metalowych sztab czy usług spedycyjnych w Indiach, pomimo że zupełnie nie operujesz w tym sektorze. I jeśli sam wysyłasz oferty, upewnij się, że są one prezentowane potencjalnie zainteresowanym klientom.
  4. Postaraj się o złote logo. Jest ono przyznawane tym użytkownikom, którzy w wypełnią profil angażującymi treściami. Może być to z początku trochę trudne, jednak portal posiada pomoce przy tym tutoriale. Złote logo nie tylko dobrze wygląda i kojarzone jest z profesjonalizmem, ale także nieznacznie zwiększa zasięgi.
  5. Nie bój się wysyłać wiadomości. Pozyskiwanie kontaktów na LinkedIn wymaga pewnej dozy zaangażowania. Warto dzielić się artykułami, udzielać na grupach, aktualizować posty. Początkowo LinkedIn pozwala publikować treść o długości 700 znaków – to dość mało, warto więc przemyśleć, co chce się powiedzieć lub zacytować.

Na LinkedIn można wiele zyskać, jednakże tworzenie profilu można uznać za wymagające wyzwanie, zwłaszcza w porównaniu z innymi kanałami social mediów. Warto potraktować go jak jeden z sekretów inwestowania i przyłożyć się do niego, ponieważ jakość naszej strony profilowej wydatnie przekłada się na liczbę pozyskanych za jej pomocą kontaktów.

Nowe kanały social media… czyli w co inwestować wybierając nowe social media

Dowiedz się co inwestować wybierając nowe social media

Baza social mediów rośnie z dnia na dzień. Wiele portali w ogóle nie rozwinie się bądź podzieli los NaszejKlasy – popularnego wśród Polaków portalu, który upadł pod naporem konkurencji Facebooka. Które nowe i mniej znane social media są godne uwagi i dają najlepsze perspektywy dla inwestora?

  1. Tumblr. Na Tumblrze przebywają głównie ludzie młodzi. Przeważają kobiety, ale błędem byłoby sądzić, że wobec tego portal przepełniają blogerzy z branży beauty – dominuje zainteresowanie fotografią, tematami społecznymi czy twórczością fanowską. Tumblr będzie więc dobrym miejscem, jeśli chcesz reklamować produkty bądź usługi przeznaczone dla młodych, aktywnych i zainteresowanych światem kobiet.
  2. Snapchat. Snapchat to aplikacja przyciągająca dwie bardzo różne grupy. Pierwszą są dzieci i nastolatkowie – w społeczności Snapchata dominują ludzie bardzo młodzi. drugą – osoby publikujące erotyczne czy wręcz pornograficzne zdjęcia za pieniądze, których kusi bariera w postaci zabezpieczeń utrudniających roznoszenie zdjęć poza aplikację oraz system kasowania treści po wyznaczonym, bardzo krótkim czasie.
  3. Foursquare. Foursquare to aplikacja do wyszukiwania ciekawych miejsc w okolicy. Jest to więc punkt obowiązkowy dla właścicieli lokalnych punktów gastronomicznych czy usługowych, a także hoteli i moteli. Aplikacja zawiera system ocen, pozwala także na dzielenie się kodami rabatowymi.
  4. LinkedIn. Jest to największy i najbardziej rozbudowany portal związany z biznesem i pracą. Posiadanie profilu na tym portalu wydatnie pomaga prowadzić transakcje B2B, rozwijać sieć kontaktów zawodowych oraz pozwala znaleźć pracowników. Niezależnie od zawodu i obszaru prowadzenia działalności, warto mieć rozbudowany, profesjonalny profil na tym portalu.
  5. Youtube. Najpopularniejszy portal z amatorskimi filmikami trudno nazwać medium niszowym, jednakże dopiero od pewnego czasu Youtube pozwolił sobie na poszerzenie oferty dla reklamodawców. W tej chwili wygląda ona imponująco – przedsiębiorcy z niemal każdego sektora mogą zainwestować w reklamę wyświetlającą się przed lub w trakcie filmu albo z boku strony. Dodatkowo, Youtube daje duże możliwości jeśli chodzi o nawiązanie współpracy z influencerami.
  6. Google+. Kojarzony głównie z portalem, na którym każdy miał konto – w pewnym momencie tworzyło się ono automatycznie wraz z adresem na Gmailu lub kontem na Youtube – a z którego nikt nie korzystał Google+ w kwietniu tego roku zakończyło świadczenie usług dla klientów indywidualnych. Pozostały jednak konta firmowe i te powinny zainteresować inwestorów, zwłaszcza, że linki powiązane z Google+ nadal mają priorytet przy pozycjonowaniu w wyszukiwarce Google

Oto sześć mniej znanych bądź nieoczywistych kanałów social media, w które warto zainwestować. Wszystko zależy tak naprawdę od tego, do jakiej grupy użytkowników chcemy dotrzeć i jaki jest nasz cel. Umiejętna reklama jest sekretem inwestowania najlepszych przedsiębiorców.

Inwestowanie dla początkujących – jak zacząć inwestować w social media

Inwestowanie dla początkujących – dowiedz się jak inwestować w social media

Inwestycje w social media mogą stać się podstawą nie tylko zarobku, ale i rozwoju osobistego. Niezależnie od tego, czy chcesz wypromować siebie, czy markę lub produkt, social media to idealny sposób na stosunkowo tanią reklamę i budowanie zasięgów. Oto 10 praktycznych porad, w co inwestować w social mediach:

  1. Wybierz jeden główny kanał plus dwa-trzy poboczne. Kanał główny powinien być jak najbardziej dostosowany do wybranego przez Ciebie celu. Najpopularniejszym pierwszym wyborem zazwyczaj jest Facebook, potem: Instagram, Twitter, Snapchat, LinkedIn i bardziej niszowe w Polsce platformy, jak np. Tumblr czy Reddit.
  2. Postaw na systematyczność. Większość social mediów premiuje zasięgiem systematyczną aktywność, pomaga też ona w stworzeniu zaangażowanej społeczności.
  3. Nie kupuj polubień na Facebooku. Wykreowanie sztucznego tłumu nie przynosi żadnych pozytywnych efektów, a sprawia jedynie, że do mniejszej liczby rzeczywistych fanów docierasz. Pamiętaj, że ten portal ucina zasięgi stronom powyżej dziesięciu tysięcy fanów – idź więc w jakość, nie ilość.
  4. Zaprzyjaźnij się z botami. Chociaż kojarzą się kiepsko, boty na Instagramie czy Twitterze pozwalają w łatwy sposób zebrać zasięg organiczny. Pamiętaj jednak, aby działać z umiarem.
  5. Załóż bloga. Prowadzenie bloga to świetny sposób na reklamę własnej marki, podbicie jej pozycji w wyszukiwarkach oraz zbudowanie wizerunku. Wymaga to jednak pracy i pewnego zasobu wiedzy na temat, który masz zamiar poruszać.
  6. Jeśli kanał social-media kompletnie nie pasuje do Twojego projektu, odpuść go sobie. Wielu początkujących uznaje, że musi być aktywna we wszystkich dostępnych social mediach. Nie jest to jednak prawdą – wybieramy tylko te, w których czujemy się dobrze i za pomocą których możemy osiągnąć zamierzony cel. Dotyczy to zwłaszcza budowania kontaktów i tworzenia marki osobistej – o ile dobrze jest reklamować markę produktów wszystkimi najpopularniejszymi kanałami, influencer niekoniecznie musi posiadać konta na wszystkich social mediach.
  7. Nie bój się podpisywać własnym nazwiskiem. Internet w założeniu miał pozwolić na anonimowość, w praktyce jednak anonimowość rzadko się opłaca. Używaj nazwiska bądź nazwy marki, aby stać się rozpoznawalnym w sieci.
  8. Inwestuj w reklamę w social mediach tylko w przypadku kluczowej treści. Przy systematycznej aktywności tylko jeden na kilkadziesiąt postów czy zdjęć powinien być sponsorowany. Wybieraj więc uważnie.
  9. Zawsze ustalaj sobie, do jakiej grupy odbiorców chcesz dotrzeć i sprawdzaj, czy pokrywa się ona ze zbudowaną przez Ciebie społecznością. Ustalenie targetu sprawi, że Twoja komunikacja stanie się spójniejsza.
  10. Oddziel konto zawodowe od prywatnego. Taki zabieg nie tylko pozwala zachować balans pracy i czasu wolnego, ale także sprawia, że łatwiej będzie Ci zatrzymać prywatność jedynie dla siebie i najbliższych.

Inwestycja w social media to, wbrew obiegowej opinii, praca jak każda inna – wymaga systematyczności, pewnego zasobu wiedzy i pomysłu na treść, którą będziesz kierował do swojej społeczności. Aby zyskać, trzeba najpierw włożyć w taką inwestycję sporo czasu, dlatego też większe marki po prostu zatrudniają do prowadzenia social mediów pełnoetatowych specjalistów. Inwestując w social media, możesz więc także zyskać zawód i cenne umiejętności.

10 powodów, dla których warto skorzystać z the best vouchers – dla prywatnych klientów

Tags

, , ,

Poznaj 10 powodów, dla których warto skorzystać z thebestvouchers

Vouchery to interesujący, prosty sposób na zaoszczędzenie gotówki i coś w co warto zainwestować. Najlepsze vouchery można kupić za kwotę o 10%-20% niższą, niż realna cena produktów i usług. Dzisiaj przedstawimy 10 powodów, dla których warto skorzystać z voucherów The Best Vouchers dla prywatnych klientów.

  1. Oszczędzasz. Jak już wspomnieliśmy, vouchery wiążą się z potężnymi zniżkami, przez co ich zakup po prostu się opłaca.
  2. Możesz zakupić wybraną usługę z dużym wyprzedzeniem. Zazwyczaj voucher ma kilkumiesięczny termin ważności, przez co możesz zaplanować dokładnie swój czas, bez obawy, że w wybranym terminie nie będziesz mógł skorzystać z usługi z powodu braku miejsc.
  3. To świetny prezent dla kogoś, kogo dobrze nie znasz. Nie zawsze utrzymujemy bliskie relacje z dalszą rodziną czy kolegami z pracy. Voucher to zazwyczaj bezpieczny, neutralny prezent, którym można obdarować taką osobę.
  4. Voucher nada się jako podarunek dla osoby mieszkającej za granicą. Strona The best vouchers ma międzynarodowy zasięg, przez co bez problemu można zrealizować vouchery na usługi w wielu krajach świata. Podróżowanie z voucherem jest dużo wygodniejsze, niż zabranie ze sobą innego rodzaju prezentów – zwłaszcza, gdy w grę wchodzi nadbagaż na lotnisku.
  5. Możesz sprezentować voucher dziecku na komunię. The Best Voucher posiada szeroką ofertę usług skierowanych ku najmłodszym, w tym zajęcia ruchowe, wizyty w parkach rozrywki czy kursy sztuk walki.
  6. Vouchery stanowią elegancki prezent na specjalne okazje. Design i sposób pakowania sprawia, że kojarzą się z produktami premium, jest to więc idealny sposób dla tych, którzy chcą sprawić komuś podarunek z wyższej półki.
  7. Możesz włożyć voucher do koperty weselnej zamiast gotówki. Według tradycji, para młoda podczas ślubu inkasuje pokaźną liczbę białych kopert. Voucher zamiast gotówki będzie miłą niespodzianką w trakcie przeliczania takiego stosu.
  8. Masz w jednym miejscu pomysły na doskonałe prezenty, wypady weekendowe, wakacje. The Best Voucher to miejsce, gdzie zgromadzone są wszystkie najlepsze vouchery na produkty i usługi.
  9. Możesz za pomocą vouchera nauczyć się inwestować w kryptowaluty. The Best Vouchers oferuje całą gamę kursów przeznaczonych dla inwestorów oraz pasjonatów kryptowalut.
  10. W razie, gdyby voucher nie spełniał Twoich oczekiwań, bez problemu uzyskasz zwrot gotówki.

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, w jaki sposób strona TheBestVouchers może przydać się klientom biznesowym. Jednakże oferta skierowana do osób prywatnych jest równie rozbudowana. Oferowane vouchery mogą nie tylko służyć jako prezenty, pozwolą także zaoszczędzić pokaźny procent przy zakupie różnorakich produktów i usług.

Woman shopping online for new dress

Poznaj sekrety inwestowania najbogatszych – Larry Page

Czy znasz sekrety inwestowania najbogatszych – Larry Page

Larry Page to współzałożyciel Google, znany głównie z opracowania technologii PageRank – systemu, który umożliwia przeglądarkom indeksowanie stron internetowych na podstawie istotności zamieszczonych na nich danych. Dzięki swojemu talentowi informatycznemu szybko dorobił się fortuny. Czym zajmuje się Larry Page w tej chwili, w co inwestował, jakie interesy prowadził w przeszłości i w co inwestuje swój majątek?

  1. Larry chce stworzyć… latający samochód. Chociaż wydaje się to wizją rodem z Powrotu do przyszłości i szersza publika raczej nie wierzy w sukces takiego przedsięwzięcia, Page inwestuje grube miliardy dolarów w stworzenie technologii umożliwiającej produkcję takiej maszyny. Od czasów nastoletnich interesowały go podobne konstrukcje i obrał sobie za cel stworzenie w pełni funkcjonalnego, gotowego do dystrybucji latającego samochodu.
  2. Page twierdzi, że wolałby przekazać pieniądze naukowcom niż dawać je na cele dobroczynne. Miliarder mocno wierzy w moc nauki jako siły posuwającej cywilizację do przodu. Nie oznacza to jednak, że kompletnie rezygnuje z przekazywania środków na cele charytatywne – angażował się m.in w walkę z ebolą w państwach afrykańskich.
  3. Podobno Page stwarza swoim pracownikom cieplarniane warunki. Niewątpliwie zapewnia im solidne pensje, świetne warunki pracy oraz szanse rozwoju. Oszczędzanie na podwładnych nie jest po prostu w jego stylu. Nie oznacza to jednak, że rozdaje pieniądze za darmo, ponieważ jednocześnie…
  4. …Page jest bardzo wymagającym szefem. Według słów pracowników, gdy dojdzie do jakiegoś przełomu technologicznego z ich strony, Page natychmiast pyta, czy nie mogli tego zrobić dwa razy szybciej. Nie oznacza to jednak, że Larry jest nieuczciwym tyranem – po prostu nagradza ciężką pracę i rzeczywiste efekty.
  5. Miliarder raz zwolnił całą kadrę menadżerską, ponieważ było w niej zbyt mało osób o wykształceniu związanym z technologią. Według Page’a ktoś, kto sam nie ma pojęcia o informatyce i inżynierii, nie jest w stanie zarządzać grupą zajmującą się głównie tymi dziedzinami. Takie posunięcie nie spodobało się jednak współpracownikom Larry’ego – w pewnym momencie Page wręcz musiał z tego powodu zrezygnować ze stanowiska prezesa.
  6. Page’a bardzo niepokoją zmiany klimatyczne. Sam mieszka w domu skonstruowanym specjalnie w taki sposób, aby produkował jak najmniej zanieczyszczeń. Nie trudno więc domyślić się, że odnawialne źródła energii to kolejna branża, w którą współzałożyciel Google intensywnie inwestuje.
  7. Niektóre inwestycje Page’a owiane są tajemnicą. Larry lubi opowiadać o swoich przedsięwzięciach… ale tylko o części z nich. Jeszcze inne, takie niezależna firma Kitty Hawk, wychodzą na światło dzienne dopiero po kilku latach sprawnego funkcjonowania. Być może Page przekłada część swoich inwestycji nad inne lub nie chce chwalić się zbyt ryzykownymi projektami.

Podsumowując – Larry Page z pewnością uważa się za pioniera nowych technologii… i ma w tym sporo racji. Niewątpliwie ma za sobą przełomowe przedsięwzięcia. Z drugiej jednak strony, podobnie jak Elon Musk, zdaje się celować w egzotyczne technologie, które – według ekspertów – mają marne szanse na upowszechnienie się i… najprawdopodobniej zostaną jedynie domeną znudzonych miliarderów.

Dowiedz się jak pomnożyć pieniądze na snapchacie?

Czy wiesz jak pomnożyć pieniądze na snapchacie?

Snapchat to niedoceniane przez większość użytkowników medium. Amatorzy często uważają, że nie jest on dobrym miejscem na zarabianie pieniędzy – w końcu służy do udostępniania żyjących wybitnie krótko zdjęć. A jednak – najlepsi polscy Snapchaterzy zarabiają równowartość średniej krajowej za jeden trwający 30 sekund filmik, który nie utrzyma się na portalu przez długo. W jaki sposób można pomnożyć pieniądze na Snapchacie?

  1. Pamiętaj o podaniu swojej lokalizacji. Snapchat wyróżnia Stories w dwóch kategoriach – Discover i Na żywo. Jednakże Na żywo będzie dla Ciebie dostępne tylko po dodaniu geolokalizacji. Wiele osób nie chce podawać aplikacjom swoich danych lokalizacyjnych, w przypadku Snapchata jednak wydatnie wpływa to nie tylko na zasięgi, ale też na możliwość polecenia w kategorii Na żywo. A warto się o to starać – taka darmowa reklama może zwiększyć grono odbiorców nawet kilkunastokrotnie!
  2. Kieruj treści do ludzi młodych. Zdecydowana większość użytkowników Snapchata ma 15-24 lata. Nie oznacza to, że starsze osoby w ogóle nie używają tej aplikacji, jednak zdecydowanie nie jest to medium trafiające do ludzi po czterdziestym roku życia. Jeśli chcesz tworzyć dla ludzi dojrzałych w internecie, rozważ raczej działalność na Facebooku, Twitterze czy nawet Instagramie.
  3. Streamuj filmiki z popularnych wydarzeń publicznych, imprez, spotkań. Pamiętaj jednak, aby za każdym razem sprawdzać, czy organizator zgadza się na nagrywanie i upublicznianie wydarzenia. Taka strategia to najlepszy sposób na podbicie szansy znalezienia się w kategorii Na Żywo.
  4. Kreuj markę osobistą. Snapchat to bardzo osobiste medium, w założeniu przeznaczone głównie dla osób prywatnych. Twoi odbiorcy chcieliby poprzez zdjęcia czy filmy poznać Cię osobiście, treści nie powinny być więc bezosobowe. Warto co jakiś czas wrzucać coś prywatnego, ważne jednak jest ustalenie granic. Gdy profil stanie jest zbyt osobisty, mniej ludzi będzie chciało go obserwować.
  5. Nie bój się zamieszczać niszowych treści. Ważne jednak, aby nie dominowały one na kanale. Znalezienie własnej niszy może pomóc Ci w zostaniu zapamiętanym, zbudowaniu oddanej fanbazy, jednak większość odbiorców odejdzie, jeśli będziesz publikował jedynie treści atrakcyjne dla wąskiego grona.
  6. Graj na czasie. Oferuj zniżki, które znikną po minucie, kupony ważne jedynie godzinę, oferty ograniczone czasowo. Wszystko, co trafia na Snapchata, żyje bardzo krótko – ta zasada powinna dotyczyć także kuponów i zniżek. Użytkownicy są już przyzwyczajeni do takiego podejścia, ale nadal czują presję maksymalnego wykorzystania danych im narzędzi. Z tego powodu, są bardziej skłonni do skorzystania z wygasających ofert.

Według specjalistów, udział Snapchata w rynku mediów społecznościowych może zwiększyć się drastycznie w najbliższych latach. Dlatego też już teraz warto zadbać o bazę odbiorców, współpracę z markami oraz pozytywny odbiór właśnie na tym serwisie. Być może w przyszłości zarobki celebrytów ze Snapchata przekroczą te utrzymywane za promocje na Instagramie.

W co inwestować w 2019? Analiza inwestycyjna

Czy wiesz w co inwestować w 2019?

Rok 2018 okazał się być ciężkim rokiem dla kryptowalut, przynajmniej jeśli brać pod uwagę zainteresowanie tą formą inwestycji. W krótkim czasie kapitalizacja rynku spadła niemal o połowę i na ten moment nie wydaje się, aby kryptowaluty wróciły do dawnej świetności. Czy jednak rzeczywiście nie warto w nie inwestować? I w co najlepiej inwestować w roku 2019, aby pomnożyć kapitał? Oto kilka propozycji:

  1. Altcoiny. Tradycyjnie zaczynamy od tematu kryptowalut. Co prawda Bitcoin wszedł w korektę i raczej nie wyjdzie z niej do końca 2019 roku, jednak specjaliści upatrują się szansy w mało popularnych, niszowych kryptowalutach. Ich zaletą ma być spory potencjał do wzrostu w czasie oraz stosunkowo niska cena. Najciekawsze z nich były już kilka razy omawiane w ramach Sekretów Inwestowania, patrz: TRON, Stellar, CryptonsQ.
  2. Nieruchomości. Tu bez zmian – od lat przedsiębiorcy inwestują w nieruchomości, zwłaszcza pod wynajem. Inwestycja w nieruchomość zapewnia stałe dochody, a dodatkowo – bardzo rzadko nieruchomość traci na wartości w dłuższym rozrachunku, a mieszkania w dużych miastach są wręcz gwarancją zysku na sprzedaży w perspektywie kilku lat. Niestety, lokowanie pieniędzy w nieruchomościach to zabawa raczej dla osób majętnych, wymagająca dużego wkładu własnego na początek.
  3. Inwestycje alternatywne. Zakup rzadkich monet, komiksów, znaczków czy figurek to świetny sposób na przemnożenie oszczędności. Wymaga jednak konkretnej wiedzy na niszowy temat oraz pogodzenia się z niską płynnością zakupu. Dodatkowo, rynek dóbr alternatywnych i kolekcjonerskich jest w Polsce niewielki, inwestorzy więc są zmuszeni do operowania głównie na rynku amerykańskim, azjatyckim czy zachodnioeuropejskim. Mimo wszystko, inwestycje alternatywne to świetny wybór dla tych, którzy mają sporo czasu oraz pociąg do kolekcjonerstwa.
  4. Akcje zagraniczne. Akcje polskich spółek w poprzednim roku przeważnie traciły na wartości. Zbyt wielu polskich przedsiębiorców woli wejść na giełdy zagraniczne, aby inwestycje w prywatne papiery wartościowe na giełdzie w Warszawie nadal się opłacało. Co innego giełdy amerykańskie, które właśnie wychodzą z kryzysu i prężnie pną się do góry.
  5. Crowdfunding i ICO. Alternatywne sposoby finansowania stają się rzeczywistą konkurencją dla wypuszczania papierów wartościowych. Wiele przedsiębiorstw zdobywa kapitał za pomocą crowdfundingu udziałowego. W perspektywie długoterminowej, taka inwestycja może przynieść pokaźne zyski, z drugiej jednak strony – jest dużo mniej płynna niż sprzedaż tradycyjnych akcji. Inwestując w ICO i crowdfunding, należy rozważnie przekalkulować wszelkie “za” i “przeciw”, pamiętając, że sprzedaż takich udziałów może być trudna.
  6. Metale szlachetne. W perspektywie długoterminowej, metale szlachetne od lat są najlepszą możliwą inwestycją. Skupowanie złota i srebra to niemalże pewny zysk. Dodatkowo, w tym roku obiecująco wyglądają nie tylko inwestycje długoterminowe, ale także krótkoterminowe. Eksperci donoszą o spadku cen szlachetnych kruszców, które to jednak mogą odbić się w drugiej połowie roku 2019. Jest to więc bardzo dobry czas na zakupienie złotych lub srebrnych monet.

Oto sześć propozycji na inwestycje w tym roku. Nietrudno zauważyć, że rok 2019 wydaje się być dobrym rokiem na inwestowanie długoterminowe. To właśnie ten rodzaj inwestycji w tej chwili niesie za sobą mniejsze ryzyko i potencjalnie większe zyski.