Tags

, , ,

Najbogatsi ludzie świata – oto fakty o Carlosie Slimie Helu

Nazywany jest meksykańskim Trumpem, chociaż osobiście Trumpa nie lubi i otwarcie mówi, że sam nie ma zapędów politycznych. Jest właścicielem Telmexu – potentata telekomunikacyjnego na rynku. Jego majątek wycenia się na ponad 70 miliardów dolarów, a więc jakieś 5% rocznego budżetu Meksyku, jednak sam mieszka skromnie. Krytykowany za to, że interesują go tylko pieniądze i jednocześnie chwalony za to, że potrafi zarabiać nawet podczas recesji.

Poznaj najbogatszych, czyli fakty o Carlosie Slimie Helu:

  • Slim jest urodzonym w Meksyku synem emigrantów z Libanu. Jego ojciec uciekał z przed obowiązkowym wcieleniem do armii osmańskiej. Osiedlił się w mieście Meksyk, gdzie zajmował się handlem nieruchomościami. Ojciec Carlosa, Julián Slim (libańskie nazwisko: Yussef Salim Haddad) uczył swoje dzieci przedsiębiorczości od kiedy były one w stanie pojąć wartość pieniądza. Zachęcał do oszczędzania oraz wspólnie analizował wydatki.
  • Slim sam przyznaje, że byłby kiepskim politykiem, mimo tego jednak zachęcano go do startu w wyborach prezydenckich. Wydaje się, że telekomunikacyjnego potentata nie interesują specjalnie zagadnienia inne niż biznes. Sam twierdzi, że jest w tym bardzo dobry – w wieku 26 lat miał już na swoim koncie ponad 40 mln dolarów i na tym chciałby się skupić.
  • Jego podejście do filantropii jest bardzo krytykowane. Slim jest wielkim zwolennikiem wspierania małych i średnich przedsiębiorców, upatrując właśnie w rozwoju takiej przedsiębiorczości bogacenie się społeczeństwa. Jest to o tyle ironiczne, że sam zmonopolizował rynek telekomunikacji, a jego dzieci odziedziczyły kolejne wielkie firmy (związane z technologiami czy budownictwem) z którymi nie mają szans właśnie mali i średni przedsiębiorcy. Niektórzy krytycy zauważają też, że Slim w swoich wywodach o bogaceniu się społeczeństw pomija zupełnie rolę pracowników, chociaż większość społeczeństwa to właśnie pracownicy, a nie pracodawcy. Chwalony jest za to działalność Slima w zakresie wspierania edukacji, służby zdrowia oraz nauki i sztuki.
  • Pomimo że przez jakiś czas był najbogatszym człowiekiem świata, mieszka od 40 lat w tym samym domu i nie posiada laptopa. Slim lubi żyć skromnie, a przynajmniej skromnie jak na jego majątek i pozycję. Większość fortuny dalej inwestuje lub przekazuje własnym dzieciom. Przyznaje także, że większe ma zaufanie do papieru niż nowoczesnych technologii, dlatego w swoim biurze praktycznie nie używa komputera – przez wiele lat w ogóle go nie posiadał.
  • Slim jest jednym z najpoważniejszych krytyków polityki i biznesu Donalda Trumpa. Nie chodzi tu nawet o wyraźnie negatywny stosunek amerykańskiego prezydenta do Meksyku, Slim zawsze jest pierwszy jeśli chodzi o krytykę posunięć Trumpa. Zazwyczaj zresztą miał rację.

Carlos Slim Helu jest zdecydowanie człowiekiem ciekawym. Nie można mu odmówić niesamowitego talentu jako przedsiębiorcy, zaangażowania w biznes oraz naukę młodych przedsiębiorców. Z drugiej jednak strony – to człowiek, który posiada majątek większy niż meksykański nakład na służbę zdrowia, w kraju, gdzie według danych 14% społeczeństwa żyje w ubóstwie. Na pewno w Meksyku sama osoba potentata telekomunikacyjnego i jego rozrastającego się rodzinnego majątku budzi wielkie kontrowersje. Za granicą natomiast… mało osób go zna. Slim w końcu nie słynie ze skandali, żyje skromnie, jest człowiekiem religijnym, który kilkadziesiąt lat spędził z jedną żoną. Na tle takich postaci jak Donald Trump może wydawać się po prostu… mało ciekawy.