Tags

, , , ,

Giełda cieszy się wśród inwestorów coraz większym zainteresowaniem, stąd warto dowiedzieć się jak pomnożyć pieniądze na giełdzie

Giełda w porównaniu z rynkiem forex lub inwestycjami alternatywnymi uchodzi za kierunek bardzo przyszłościowy, mniej wymagający specjalistycznych umiejętności powiązanych z ekonomią i bardziej przyjazny dla “zwykłego Kowalskiego”. Giełda jednak ma swoje zasady, których złamanie może skutkować stratą wszystkich oszczędności, dlatego warto dowiedzieć się jak zacząć inwestować na giełdzie. W związku z tym przedstawiamy 10 zasad które należy znać by móc inwestować na giełdzie.

  1. Dywersyfikuj portfel inwestycyjny. Nigdy, przenigdy nie inwestuje się całości środków w jedną spółkę. Oznacza to bowiem utratę części lub całości kapitału, o ile jej akcje spadną, a nigdy nie da się do końca przewidzieć, czy tak się nie stanie. Inwestować się powinno w 3-5 pakiety akcji spółek z różnych sektorów gospodarczych.
  2. Nie inwestuje się w spółki bardzo zadłużone. Przez “zadłużone” mamy na myśli zadłużenie rzędu ponad 25% posiadanego kapitału, “bardzo zadłużone” są spółki, których ponad 50% kapitału to dług. Wynika to z tego, że żadna spółka, która przynosi zyski i dobrze prosperuje, nie pozwala sobie na tak wielkie zadłużenie. Zadłużenie do 20% to maksimum, o jakim można myśleć, wykupując akcje.
  3. Nie inwestuje się spółki, które w ciągu ostatnich pięciu lat nie przyniosły zysku inwestorom. Szósty rok zapewne nie będzie przełomowy pod tym względem. Jeśli spółka nie przynosi zysku, inwestor nie powinien sobie zawracać nią głowy. Najlepsze są więc te akcje, które od lat drożeją i nic nie wskazuje na to, że cokolwiek w tej kwestii się zmieni. Z uwagi na rosnącą polską gospodarkę, trend wzrostowy potentatów może się nie odwracać przez wiele lat.
  4. Korzystaj z opinii ekspertów, dotyczących rozwijających się sektorów rynku. Współcześnie gospodarka zmienia się naprawdę szybko, niektóre jej gałęzie równie prędko tracą na znaczeniu, jak inne zyskują. Wiedza odnośnie przyszłych przewidywań gospodarczych jest zawsze wdzięczną przyjaciółką inwestora.
  5. Uciekaj z tonącego statku. Akcje mają to do siebie, że jeśli spółka zacznie chylić się ku upadkowi, mogą stracić niemalże sto procent swojej wartości. Niektórzy inwestorzy czekają do absolutnie ostatniej chwili, aby sprzedawać akcje, które w międzyczasie stały się nic nie warte. Nigdy nie popełniaj tego błędu. Ustal, o ile procent może spaść cena akcji, do chwili, gdy będziesz je wyprzedawał celem ograniczenia strat – i trzymaj się tego.
  6. Używaj narzędzi do analizy giełdy. W sieci jest dużo bezpłatnych programów i prostych narzędzi online, które pozwalają na analizę wielu spółek giełdowych na raz. Korzystając z nich, możesz odkryć, które akcje są warte Twojej uwagi.
  7. Głęboko korekta to najlepszy czas na kupywanie akcji. Korekta przytrafia się zazwyczaj kilka razy do roku i oznacza chwilowy spadek cen akcji o kilkanaście do dwudziestu procent. Nie jest odwróceniem trendu, a dla inwestora stanowi dobry punkt na rozpoczęcie inwestycji. Korekta też niekiedy zapoczątkowuje powstanie bańki spekulacyjnej.
  8. Dowiedz się o planach i projektach spółki, w którą inwestujesz. Przetargi, zmiany segmentów, budowa nowej marki, nowe badania innowacyjne – to sprawy, które interesują inwestorów, wkładających kapitał w daną spółkę. Samo śledzenie wahań giełdy może nie wystarczać.
  9. Zainteresuj się rynkami zagranicznymi. Giełdy dalekowschodnie przeżywają rozkwit, ponieważ, w przeciwieństwie do europejskich i amerykańskich, nie zostały aż tak dotknięte kryzysem gospodarczym sprzed dziesięciu lat. Innymi słowy, to bardzo dobre miejsce dla uzdolnionego inwestora giełdowego, który nie boi się zgłębiania giełd z drugiego końca świata.
  10.  Nie ufaj za bardzo instynktowi… na początek. Początkujący inwestorzy przeceniają znaczenie intuicji, chcąc właśnie nią nadrobić niedobory doświadczenia. Prawda jest jednak taka, że najpierw powinna iść wiedza, potem właśnie doświadczenie i dopiero z tego doświadczenie rodzi się słynna intuicja wytrawnych graczy na giełdzie. Intuicja jest więc czymś, co raczej się nabywa, niż z czym się rodzi. Początkujący może po prostu tejże intuicji nie mieć, niezależnie od tego, co mu się wydaje.

Trzymanie się tych dziesięciu punktów sprawi, że każda inwestycja będzie troszkę mniej ryzykowna i dowiemy się jak bezpieczniej pomnożyć pieniądze. Dobry inwestor jednak musi zdawać sobie sprawę z ryzyka i możliwości utraty części środków i to nie raz, nie dwa, ale wiele razy w ciągu swojej kariery. Nawet najlepsi bowiem czasem są na wozie, czasem pod wozem. Jest to całkiem normalne, należy więc pamiętać jeszcze jedno – liczy się końcowy zysk, a nie poniesione w trakcie, połowiczne straty.