Zapraszamy na sekrety inwestowania najbogatszych – Conor McGregor

Conor McGregor to Irlandzki zawodnik mieszanych sztuk walki, słynący z miażdżących ciosów oraz… nietuzinkowego zmysłu inwestycyjnego. Chociaż do dwudziestego drugiego roku życia był zmuszony żyć z zasiłku, błyskawiczna kariera i wpływy z kolejnych inwestycji uczyniły z niego milionera. Jak inwestował Conor McGregor i na czym dorobił się fortuny?

  1. McGregor zgadza się z myślą Donalda Trumpa, aby celować wysoko. Jego inwestycjom przyświeca ciągła gonitwa za marzeniami. Przykładem może być produkcja whiskey własnej marki, o czym Conor miał marzyć od lat. Z pewnością nie można mu odmówić odwagi przy finansowaniu własnych, niekiedy ryzykownych, przedsięwzięć.
  2. Według McGregora można z łatwością pogodzić wystawne życie z kolejnymi inwestycjami. Chociaż ludzie często lubią powtarzać frazesy o tym, że biedni ludzie kolekcjonują rzeczy, a bogaci – wspomnienia, a najwięksi miliarderzy często chodzą w butach za sześćdziesiąt dolarów, McGregor z pewnością nie pasuje do takiego spojrzenia na świat. Na zegarki, samochody, futra od Gucciego czy odpowiednio wyprofilowane buty McGregor wydał zapewne setkę milionów euro.
  3. McGregor sprawnie szuka nowych dróg kapitalizacji swoich umiejętności. Z pewnością jest utalentowanym sportowcem, jednakże większość jego przychodów stanowi odpowiednia komercjalizacja i marketing rozgrywanych walk. Starcie Floyd Mayweather vs Conor McGregor dzięki odpowiedniej reklamie i nakręceniu hype’u ustanowiła rekord 6,5 miliona wykupionych pay-per-view na platformach streamingowych, co samemu McGregorowi dało ponad sto milionów euro zysku.
  4. McGregor uważa, że ważne jest skupienie się na jednym celu. Ta filozofia towarzyszy mu zarówno w sporcie, jak i inwestycjach. Sportowiec potrafi snuć długie wywody na temat rygoru diety, której utrzymanie i egzekwowanie miało przyczynić się do jego sukcesu i w podobny sposób podchodzi do każdej okazji inwestycyjnej, poświęcając jej maksimum własnego zainteresowania, aż do momentu zebrania profitów.
  5. Mistrz nie boi się występowania w reklamach. Chociaż wielu sportowców bywa wyjątkowo wybrednych w przypadku akcji sponsorowanych, reklamując jedynie produkty klasy premium, McGregor wychodzi z przekonania, że współpraca z producentem napojów Monster czy Burger Kingiem nie śmierdzi, a może przynieść solidne pieniądze. W ten sposób rocznie zyskuje nawet do dziesięciu milionów dolarów.
  6. McGregor próbuje zarobić na poczuciu stylu millenialsów. Urodzony w roku 1988, uważa, że lepiej zna trendy kierujące ludźmi w jego wieku, niż wiele klasycznych marek. Jego brand August McGregor miał trafiać w gusta bogacących się szybko trzydziestokilkulatków z klasy średniej. Jak do tej pory jednak marka nie zanotowała wielkiego sukcesu. Być może jednak zbyt niewielu fanów walk McGregora lubi nosić na co dzień drogie garnitury.

Oto sześć ciekawostek na temat stylu inwestowania Conora McGregora. Należy podkreślić przy tym, że jak wielu sportowców, McGregor trzon swojej fortuny zbudował na honorariach oraz akcjach sponsorowanych. Chociaż więc doszedł do niej od pozycji bezrobotnego na zasiłku, z pewnością nie będzie to droga, którą może podążyć każdy. Większość ludzi jednak nie ma szans na zostanie popularnym mistrzem MMA, aby w ten sposób zarobić pierwszy milion. Może jednak styl pomnażania majątku McGregora zainspiruje kogoś do rozpoczęcia własnych inwestycji.