Czy znasz sekrety najbogatszych – Michał Sołowow

Michał Sołowow uznawany jest za jednego z największych polskich inwestorów giełdowych. Trudno odmówić mu wszechstronności – posiada udziały w spółkach zajmujących się zarówno działalnością w branży chemicznej, jak i ceramiką sanitarną, produkcją płytek lub leków i suplementów diety. Znany jest jednak głównie nie z uwagi na swoje inwestycje, a z kariery kierowcy rajdowego, która przyniosła mu trzykrotnie tytuł wicemistrza Europy. Jaka jednak jest strategia inwestycyjna Sołowowa?

  1. Zaczynaj spokojnie, celuj w wiele okazji. Zdecydowanie trzonem poważnych inwestycji tego miliarder jest firma Synthos, powstała jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. No na tej spółce Sołowow uczył się zarządzania, początkowe lata działalności opierały się więc raczej na bezpiecznych decyzjach. Inwestor miał szczęście – trafił na odpowiednią chwilę pod względem gospodarczym. Co więcej, w czasach przemiany systemowego tego typu dość zachowawcze zachowanie opłaciło się. Synthos nawiązał wtedy wiele korzystnych współprac.
  2. Działaj globalnie. Zdecydowanie Sołowow nie boi się lokowania swoich środków poza granicami naszego kraju. Uruchomił nowoczesne fabryki Kauczuku w Brazylii, przejął też kilka mniejszych amerykańskich firm, głównie z okolic Teksasu. Miliarder zdecydowanie nie ma dużego sentymentu do Polski – chociaż lwia część jego majątku pochodzi z akcji krajowych, powoli wycofuje kolejne spółki z warszawskiej giełdy. Dodatkowo, Sołowowi zdarza się podkreślać, że na ten moment trwa wyjątkowo kiepska sytuacja na rynku krajowym, a kolejne inwestycje lokalne mogą szybko przestać być opłacalnymi.
  3. Zacznij od tego, na czym się znasz. Chociaż Sołowow celuje w wiele różnych obszarów, zaczął od kupna spółki z dziedziny, która była mu bliska. Z wykształcenia inżynier, okazał się świetnie radzić sobie, gdy w grę wchodziło prowadzenie zakładu chemicznego. Sołowow zdecydowanie zna się na innowacjach i rozwijaniu firm lepiej niż na obracaniu aktywami.
  4. Inwestuj w restrukturyzacje. Gdy już Sołowow przejął jakąś firmę, rzadko pozostawiał ją bez ingerencji. Jego spółki zazwyczaj przechodziły dogłębne restrukturyzacje, mające na celu usprawnienie oraz unowocześnienie ich działania. Na większości inwestycji miliarder wyszedł bardzo dobrze.
  5. Nie bój się wahań we własnym portfelu. Trudno znaleźć inwestora z czołówki najbogatszych Polaków, który w ostatnim czasie zarządzał swoim majątkiem w tak zmienny sposób. Sołowow często kupuje i sprzedaje firmy, rozwija je, przenosi produkcje do innych państw, wycofuje lub wyprzedaje aktywa. Po początkowej, stabilnej fazie rozwoju spółki Synthos, Sołowow z pozwolił sobie na eksperymenty z innymi firmami. Ostatnio znany jest raczej z ryzykownych, nieprzewidywalnych decyzji.

Nietrudno zauważyć wzór w sekretach inwestowania Michała Sołowowa. Na początku działał spokojnie i mało ryzykownie, w dziedzinie, w której czuł się dobrze. Inwestował raczej w innowacje, niż obracał aktywami. Dopiero gdy dorobił się pokaźnego majątku na akcjach Synthosa, pozwolił sobie na ryzykowne eksperymenty. W tej chwili znany jest jako jeden z najmniej “stabilnych” najbogatszych Polaków – często pozwala sobie na zmiany strategii inwestycyjnych, lokowanie kapitału w niepewne źródła. Stawia raczej na innowacje i zmianę zakupionych spółek niż na bierne śledzenie rozwoju potencjalnie zyskownych papierów wartościowych. Sposób inwestowania Sołowowa z pewnością jest jednym z najciekawszych przykładów, jakie pojawiły się u nas na blogu i pozytywnym wzorcem dla wielu inwestorów.